Gdzie głupia rada, tam zwada
Gdzie głupia rada, tam zwada.
Gdzie głupia rada, tam zwada.
Jeśli święta Agnieszka wypuści skowronka z mieszka, to już zima na ziemi długo nie pomieszka.
Jaki Bartek, taki wrzesień, jaki Marcin, taka zima.
Gdy na św. Bernarda ziemia twarda, zima będzie harda.
O pieniądzach się nie mówi, pieniądze się ma.
Głupich nie sieją, sami się rodzą.
Darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda.
Chcesz być bogatym, bądź siedem lat świnią.
Baba z wozu koniom lżej.
Adam cóż by poradził, gdyby Bóg w raju Ewy nie posadził.