– Podobno kiedyś mężczyźni byli na porządku dziennym
– Nocnym także
Podobno kiedyś mężczyźni byli na porządku
Sfiksowałyście, boście chłopa dawno nie miały
Sfiksowałyście, boście chłopa dawno nie miały! Chłopa wam trzeba!
Zawsze pan trzyma pieniądze w koszu
Zawsze pan trzyma pieniądze w koszu na brudną bieliznę?
– Tak, zawsze… a marmoladę i proszek do zębów w skarpetkach, pan wie?
A co mam powiedzieć Spiętemu
- A co mam powiedzieć Spiętemu?
- Żeby się rozpiął.
Jak daleko sięgam pamięcią, zawsze
Jak daleko sięgam pamięcią, zawsze chciałem być gangsterem
I jeszcze jedno. Wszystkie
I jeszcze jedno. Wszystkie orgazmy udawałem.
Nie przyzwyczajaj się do niczego
Nie przyzwyczajaj się do niczego, czego nie można opuścić w 30 sekund w momencie, gdy robi się gorąco.
Nie ufam człowiekowi, który nosi
Nie ufam człowiekowi, który nosi jednocześnie i pas, i szelki
Co cię nie zabije, to cię udziwni
Co cię nie zabije, to cię udziwni.
Weźmy „Like A Virgin”
- Weźmy „Like A Virgin”. To o dziewczynie, która leci na faceta z dużym fiutem. To metafora dużego fiuta.
- Nie. Wrażliwa dziewczyna, którą parę razy przelecieli, poznaje delikatnego faceta…
- Takie kity wciskaj turystom. „Like A Virgin” nie jest piosenką o wrażliwej dziewczynie, która poznaje miłego chłopca – o tym jest „True Blue”. (…) Ten numer jest o lasce która pieprzy się na okrągło. Rano, dzień, w nocy… Fiut, fiut, fiut, fiut. Aż poznaje gościa, normalnie Charles Bronson z wielkim wiertłem w tunelu. Przechodzi do akcji, a ona nagle coś poczuła. Ból. Ma już cipę jak poduchę, ale kiedy on ją pieprzy – boli tak jak za pierwszym razem.
